Warzywne risotta na lato i nie tylko

22 lipca, 2020

Prostota to smak. A jeśli do tego dołożymy ciekawy pomysł na produkt, który pozwoli nam na rozkoszowanie się nim w czasie wakacyjnych podróży, to otrzymamy coś rewelacyjnego. Zobaczcie jak oceniam nowe risotta od The Green Woodpekcer Trill.

POMYSŁ NA PRODUKT

Mój wstęp chyba wyraźnie pokazuje, że koncepcja dań do szybkiego przygotowania od The Green Woodpekcer Trill jakoś mi się podoba. Po pierwsze w jednej paczce mamy wszystko co pozwala się nam zdrowo i do syta najeść. Po drugie, to dania bezmięsne, bez konieczności doprawiania czegokolwiek. Po trzecie, ciekawe wydaje mi się połączenie ryżu ze szparagami i miętą czy cukinią. Wersja z dynią, pieczarkami i nutą chili też idealnie pasuje na mój talerz.

Co ważne czytanie etykiety produktu z opisem składników, nie zajmie nam wiele czasu. Ot ryż Arborio, warzywa i przyprawy. To dobry znak w erze dziwnych dodatków i olejów palmowych. Tu nie mamy nic podejrzanego, ani wzmacniającego smak.

NIESKOŃCZONE MOŻLIWOŚCI

Risotta od The Green Woodpekcer Trill przygotowane są tak, że wystarczy na przykład na woku rozgrzać trochę oliwy, podsmażyć wszystko, a potem dodać warzywnego bulionu. Ja polecam także w pierwszej fazie podlać całość odrobiną białego wina. Stąd moje skojarzenie z latem. Bo wrzucenie kilku paczek do torby oznacza, że przy dostępie do kuchenki na wakacjach, mamy szybkie i smaczne obiady, bez konieczności szukania składników.

Jedno opakowanie to w sumie lunch dla dwóch osób, ale przecież tak przygotowany ryż z warzywami, można uzupełnić ciekawymi dodatkami. Mi pasuje do tego smażone halloumi czy pokrojony w kostkę ser sałatkowy. Poza tym takie risotto może być farszem dla pierogów czy łódeczek z bakłażana lub cukinii, które zapiekamy z serem żółtym.

Dosyć pisania o smacznym jedzenie. Idę robić obiad. Na woka wpada więc risotto ze szparagami i miętą. Pozdrawiam i życzę smacznego.

Produkty opisane w tym artykule znajdziecie między innymi na https://thegreenwoodpeckertrill.eu/


Cześć, mam na imię Paweł

Z wykształcenia jestem magistrem biologii i dziennikarzem. Od 2016 roku mówię również o sobie: fleksitarianin. Trochę to wyszło z przypadku, kiedy natknąłem się na ten termin gdzieś w sieci. Nagle okazało się, że przez całe życie pasowałem do definicji, której nie znałem.

Na blogu dzielę się swoją wiedzą dotyczącą ograniczenia jedzenia mięsa, bo wiem, że nie jest to łatwy temat. Codziennie szukam kulinarnych inspiracji i śledzę rozwój naukowej wiedzy o dietach, żywieniu i ochronie środowiska naturalnego.


Kontakt

Polub moje kanały

Polityka prywatności

Blog prowadzony przez HUB OF SOLUTIONS PAWEŁ MARCINIAK ulica Szronowa 24/5 60-375 Poznań
Numer NIP 7811770149 Numer REGON 301463721