Dzika kuchnia Łukasza Łuczaja

Maj 30, 2018

Jeśli nawet rzadko skorzystacie z przepisów z tej książki warto ją mieć na swojej półce. Opisy tego co wśród nas nadaje się do jedzenia są po prostu genialne.

Jestem pełen podziwu dla autora. Łukasz Łuczaj, doktor habilitowany biologii z Uniwersytetu Rzeszowskiego, wykonał piękną i niezwykle owocną pracę. Stworzył zielnik i książkę kucharską w jednym.

Znajdziecie w niej więc opisy roślin, które można spotkać na spacerze na wsi i informacje o tym, które ich części są jadalne i co z nich można zrobić. Dla mnie to fascynująca podróż.

Znajdziecie więc przepis na wykorzystanie rosnącego na łąkach krwawnika do stworzenia moskoli, czyli góralskich placów. Dowiecie się jak przyrządzić galaretkę z rosnącego na podwórkach głogu. Poznacie też przepis na wino i piwo z mniszka lekarskiego, a więc wszechobecnego mlecza.

Reklama


Cześć, mam na imię Paweł

Z wykształcenia jestem magistrem biologii i dziennikarzem. Od 2016 roku mówię również o sobie: fleksitarianin. Trochę to wyszło z przypadku, kiedy natknąłem się na ten termin gdzieś w sieci. Nagle okazało się, że przez całe życie pasowałem do definicji, której nie znałem.

Na blogu dzielę się swoją wiedzą dotyczącą ograniczenia jedzenia mięsa, bo wiem, że nie jest to łatwy temat. Codziennie szukam kulinarnych inspiracji i śledzę rozwój naukowej wiedzy o dietach, żywieniu i ochronie środowiska naturalnego.


Kontakt