Interakcje leków z żywnością, czyli kiedy czosnek szkodzi

31 maja, 2020

W czasach pandemii spożywamy sporo leków, suplementów diety i preparatów ziołowych. Niestety nie wszystkie pasują do siebie. Niektóre substancje mogą wchodzić ze sobą w reakcje, powodując osłabienie działania leku lub suplementu, a nawet potęgując skutki uboczne! Ząbek czosnku, wyciąg z Ginkgo biloba czy magnez w tabletkach, to tylko niektóre przykłady tego co jemy, a co wpływa na nasze leki!

Skuteczność wielu leków zależy od tego czy spożywamy je na czczo, czy na przykład z jedzeniem. Ważne jest też to jakie pożywienie towarzyszy podawaniu leków. Pamiętajcie, że zawsze należy poinformować lekarza, który wypisuje Wam receptę, jakie suplementy, w tym witaminy czy zioła przyjmujecie. Oto kilka ciekawych przykładów, które pokażą Wam problem interakcji leków z żywnością.

Czosnek

Allium sativum, to czosnek pospolity po łacinie. Jego spożywanie w różnych postaciach jest wskazane kiedy walczymy o poprawę swojej odporności. Ale to też dobry przykład na interakcje między lekami a żywnością. Otóż czosnku nie powinno się spożywać w tym samym posiłku, co na przykład stosowanego często przeciwgorączkowo, paracetamolu. Przyjmowane razem powodują wzrost ryzyka uszkodzenia wątroby. Czosnku należy też unikać w czasie przyjmowania leków przeciwwirusowych (Sakwinawir) czy przeciwzakrzepowych (acenokumarol i warfaryna). W pierwszym przypadku czosnek obniża stężenie leku osłabiając jego działanie, a w drugim zwiększa to działanie, co oznacza ryzyko wystąpienia krwawień.

Miłorząb japoński

Ginkgo biloba to nazwa łacińska, którą znają chyba wszyscy. Jego właściwości prozdrowotne są legendarne. Ale jest kilka „ale”. Nie spożywajmy naparu z ginko kiedy jemy aspirynę (kwas acetylosalicylowy). Ten znany lek przeciwbólowy i przeciwgorączkowy z tym lekiem hamuje płytkowy czynnik krzepnięcia, co może prowadzić do występowania spontanicznych krwawień! To samo tyczy się wspomnianych już leków przeciwzakrzepowych (acenokumarol i warfaryna).

Niestety to nie koniec wyjątków. Miłorząb wchodzi niestety w reakcje ze znanymi lekami przeciwzapalnymi i przeciwbólowymi, takimi jak ibuprofen czy ketoprofen. Jeśli stosujemy je razem przez dłuższy czas nasilamy działanie drażniące leków na błonę śluzową żołądka. To w skrajnych przypadkach może doprowadzić do krwawienia z przewodu pokarmowego!

Żeń-szeń

Panax ginseng to cudowna bylina wpływająca pozytywnie na nasz mózg. Ale jeśli jesteś cukrzykiem musisz uważać. W interakcji z insuliną, metforminą czy akarbozą może on nasilać hipoglikemię, a więc zbyt mocno obniżać poziom cukru we krwi. Żeń-szeń nasila też działanie wielu leków antydepresyjnych czy przeciwzakrzepowych.

Dziurawiec zwyczajny

Hypericum perforatum to roślina często stosowana w ziołolecznictwie. Ale biorąc leki antykoncepcyjne czy hormonalną terapię zastępczą w menopauzie warto odstawić dziurawca. Obniża on działanie takich hormonów jak estradiol, etynyloestradiol, progesteron i medroksyprogesteron.  Dziurawca nie należy też przyjmować z innymi przeciwdepresyjnymi (MAOI, SSRI, fluoksetyna). Akurat w przypadku dziurawca lista przeciwskazań jest długa i dotyczy wielu specyficznych leków, w tym tych rozszerzających oskrzela, przeciwdrgawkowych czy przeciwzakrzepowych.

Magnez

To nie przypadek, że na mojej liście jest też taki suplement. Często reklamowany pierwiastek chemiczny pełni ważną rolę w organizmie człowieka. Ale należy pamiętać, czy biorąc suplementy diety z magnezem wpływamy też na inne przyjmowane substancje. Na przykład magnez z żelazem nie lubią się za bardzo. Magnez obniża wchłanianie żelaza. Z aspiryną (kwas acetylosalicylowy) magnez powoduje wzrost wydalania leku, tym samym zmniejszając jego działanie.  Takich wyjątków jest niestety więcej. Stąd ponowny apel na koniec, by rozmawiać z lekarzem o tym, co spożywamy dodatkowo wzmacniając nasze zdrowie.

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *


Cześć, mam na imię Paweł

Z wykształcenia jestem magistrem biologii i dziennikarzem. Od 2016 roku mówię również o sobie: fleksitarianin. Trochę to wyszło z przypadku, kiedy natknąłem się na ten termin gdzieś w sieci. Nagle okazało się, że przez całe życie pasowałem do definicji, której nie znałem.

Na blogu dzielę się swoją wiedzą dotyczącą ograniczenia jedzenia mięsa, bo wiem, że nie jest to łatwy temat. Codziennie szukam kulinarnych inspiracji i śledzę rozwój naukowej wiedzy o dietach, żywieniu i ochronie środowiska naturalnego.


Kontakt

Polub moje kanały

Polityka prywatności

Blog prowadzony przez HUB OF SOLUTIONS PAWEŁ MARCINIAK ulica Szronowa 24/5 60-375 Poznań
Numer NIP 7811770149 Numer REGON 301463721