Poznajcie kasztany jadalne

Styczeń 12, 2017

Coś dla sportowców, coś dla smakoszy

To niestety nie ten kasztan, który w Polsce zwiastuje maturę. A szkoda. Jest smaczny i pełen wartości odżywczych, które na wysiłek umysłowy maturzystów bardzo mógłby się przydać. Drzewo Castanea sativa, występuję przede wszystkim w krajach znad Morza Śródziemnego. W Polsce spotkać je można gdzieś na Pomorzu Zachodnim i Dolnym Śląsku.

Ja smak i zapach jadalnych kasztanów poznałem w Portugalii, gdzie na rogach wielu ulic, stoją zwykle starsi panowie ze starymi straganami na kółkach. W wielkich podgrzewanych misach pieką kasztany. Nie trzeba ich specjalnie szukać, bo wspominany zapach unosi się po portugalskich miastach. Z daleka więc wiadomo, gdzie szukać kasztanów.

Kasztany jadalne pełne są błonnika, który świetnie wpływa na nasz układ trawienny, między innymi przyspieszając pracę jelit i zmniejszając wchłanianie cholesterolu. To także świetne źródło witaminy C! Mają jej tyle co cytryny. Poza tym pełne są potasu, magnezu i wapnia, stąd dietetycy polecają je osobom aktywnym. Poziom tych trzech wspominanych minerałów w organizmie, jest kluczowy właśnie dla sportowców.

Krem kasztanowy na chleb to hit w Niemczech.

W Monachium jadłem zupę kasztanową. Świetny krem, lekko kwaskowy, ale bardzo kasztanowy… 🙂

Szkoda, że w Polsce nie można kupić w warzywniaku jadalnych kasztanów…

Polecam

Reklama


Cześć, mam na imię Paweł

Z wykształcenia jestem magistrem biologii i dziennikarzem. Od 2016 roku mówię również o sobie: fleksitarianin. Trochę to wyszło z przypadku, kiedy natknąłem się na ten termin gdzieś w sieci. Nagle okazało się, że przez całe życie pasowałem do definicji, której nie znałem.

Na blogu dzielę się swoją wiedzą dotyczącą ograniczenia jedzenia mięsa, bo wiem, że nie jest to łatwy temat. Codziennie szukam kulinarnych inspiracji i śledzę rozwój naukowej wiedzy o dietach, żywieniu i ochronie środowiska naturalnego.


Kontakt