Czy Portugalia rozpoczęła bezmięsną rewolucję w Europie?

Marzec 31, 2017

Za pół roku wszystkie portugalskie publiczne stołówki, te w szkołach, na uczelniach, w więzieniach i szpitalach, będą musiały mieć w menu opcję posiłków bez grama mięsa.

Widok na Lizbonę – czerwiec 2016

Walkę o nowe prawo Portugalskie Stowarzyszenie Wegetariańskie podjęło w 2015 roku. Zebrali w sumie 15 tysięcy podpisów pod petycją, by sprawą zajął się portugalski parlament. A ten… powiedział TAK, a właściwe SIM (czyli TAK po portugalsku).

„Czujemy, że to wielki przełom w Portugalii, bo po raz pierwszy mamy przepis prawny, który wprost wspomina wegetarianizm. Będzie on promować różnorodność w nawykach żywieniowych i zachęcać większą liczbę osób do wyboru opcji wege, bo stanie się ona szeroko dostępna. Przewidujemy oczywiście, że będzie to miało ogromny wpływ przede wszystkim na zdrowie całej populacji, ale również na zwierzęta i dłuższej perspektywie na środowisko naturalne” – powiedział dla magazynu Wegan Lifestyle, rzecznik prasowy Portugalskiego Stowarzyszania Wegetariańskiego, Nuno Alvim.

Nowe przepisy, uchwalone w marcu tego roku, wejdą w życie za 6 miesięcy. Wtedy w menu każdej publicznej stołówki, tej szkolnej, uniwersyteckiej, więziennej i szpitalnej, obowiązkowa będzie opcja dań bezmięsnych.

Jak podaje z kolei brytyjska gazeta Metro, petycja w podobnej sprawie, może wkrótce trafić pod obrady parlamentarzystów w Londynie. Brytyjczycy mają jednak trochę pod górkę. Im potrzeba ponad 100 tysięcy podpisów, by petycją zajęli się Ci, którzy tworzą prawo. Na razie udało się zgromadzić prawie 20 tysięcy głosów, ale czas na zbieranie kończy się z początkiem kwietnia. Przy nastawieniu obecnej władzy do wegetarian, co niedyplomatycznie opisał szef naszej pseudodyplomacji, podobny wniosek w Polsce chyba nie miałby szans. Na razie. Ja liczę na to, że portugalskie prawo to jednak początek bezmięsnej rewolucji w Europie!

Ja prywatnie uwielbiam Portugalię. To dla mnie kolejny argument, by się tam kiedyś przeprowadzić 🙂

Polecam

Reklama

One comment

  • Ridibunda

    Marzec 31, 2017 at 3:00 pm

    Super!
    Jak będziesz się wyprowadzać to ściągaj znajomych 😉 też lubię Portugalię i chętnie tam się osiedle.

Comments are closed.


Cześć, mam na imię Paweł

Z wykształcenia jestem magistrem biologii i dziennikarzem. Od 2016 roku mówię również o sobie: fleksitarianin. Trochę to wyszło z przypadku, kiedy natknąłem się na ten termin gdzieś w sieci. Nagle okazało się, że przez całe życie pasowałem do definicji, której nie znałem.

Na blogu dzielę się swoją wiedzą dotyczącą ograniczenia jedzenia mięsa, bo wiem, że nie jest to łatwy temat. Codziennie szukam kulinarnych inspiracji i śledzę rozwój naukowej wiedzy o dietach, żywieniu i ochronie środowiska naturalnego.


Kontakt