28% Brytyjczyków to dziś fleksitarianie

Sierpień 17, 2017

Według najnowszych badań, w ciągu ostatnich sześciu miesięcy aż 28% Brytyjczyków zaczęło redukować spożycie mięsa. To ponoć sprawka takich kampanii jak Bezmięsne Poniedziałki, którą prowadzą Paul, Mary i Stella McCartney. Brytyjczycy to więc fleksitarianie 🙂

Kampania społeczna zapoczątkowana przez brytyjskiego piosenkarza Paula McCartneya zbiera żniwa. Firma Mintel opublikowała właśnie raport pod nazwą Meat Free Foods 2017. Mówi w nim wprost, że w przeciągu ostatnich sześciu miesięcy aż 28% mieszkańców Wielkiej Brytanii świadomie zredukowało ilość spożywane mięsa. To oznacza, że prawie 1/3 Brytyjczyków to fleksitarianie.

Brytyjczycy to fleksitarianie?

Raport potwierdza, że ważną rolę w tej dietetycznej zmianie ogrywają kampanie społeczne takie jak Bezmięsne Poniedziałki (Meat Free Monday). 39% osób, które zredukowały spożycie odzwierzęcych produktów uznaje, że ich wzrost świadomości w tym temacie zawdzięczają właśnie takim kampaniom, jak ta prowadzona przez rodzinę McCartneyów.

Za to prawie połowa Brytyjczyków (49%) wśród tych zainteresowanych redukcją mięsa lub już będących fleksitarianami twierdzi, że najważniejsze są dla nich powody zdrowotne. 29% tej grupy za równie ważny powód podaje możliwość utraty wagi, a 24% zwraca uwagę na kwestie środowiska naturalnego oraz praw zwierząt.

Wśród młodych mieszkańców Wielkiej Brytanii kwestie świadomości ekologicznej wyglądają naprawdę dobrze. Raport wspomina, że 29% osób poniżej 25 roku życia dobiera swoją dietę uwzględniając kwestie zmian klimatu!

„Pojawił się wyraźny trend wśród ludzi redukujących ilość spożywanego mięsa. Fleksitarianizm jako zupełnie nowy termin w dietetyce, ukuty został by opisać ruch podkreślający jego niepodważalne znaczenie we współczesnej opinii publicznej. Fleksitariański trend tworzy bardzo dostępną i nierestrykcyjną przestrzeń między zwykłymi mięsożercami a osobami nie jedzącymi w ogóle mięsa, przy jednoczesnym świadomym wysiłku w redukcji spożycia mięsa” – mówi Emma Clifford, analityk żywności z firmy Mintel.

Jak podkreśla kampania Bezmięsne Poniedziałki, wartość bezmięsnego rynku żywności dotarła w Wielkiej Brytanii w 2016 roku do 572 milionów funtów i ma wzrosnąć do 660 milionów do 2021 roku!

„Trend napędzany jest przez konsumentów, który stają się coraz bardziej poinformowani o tym co wkładają do sklepowych wózków i nakłuwają na swoje widelce, a także przez zwiększającą się dostępność smacznych i pożywnych bezmięsnych pokarmów” – czytamy na stronie Meat Free Monday.

Trzymam kciuki za takie kampanie i Brytyjczyków!

Reklama


Cześć, mam na imię Paweł

Z wykształcenia jestem magistrem biologii i dziennikarzem. Od 2016 roku mówię również o sobie: fleksitarianin. Trochę to wyszło z przypadku, kiedy natknąłem się na ten termin gdzieś w sieci. Nagle okazało się, że przez całe życie pasowałem do definicji, której nie znałem.

Na blogu dzielę się swoją wiedzą dotyczącą ograniczenia jedzenia mięsa, bo wiem, że nie jest to łatwy temat. Codziennie szukam kulinarnych inspiracji i śledzę rozwój naukowej wiedzy o dietach, żywieniu i ochronie środowiska naturalnego.


Kontakt