Najlepsza na świecie restauracja… nie podaje mięsa!

19 lipca, 2022

Już drugi rok z rzędu restauracja w Kopenhadze zdobywa ten prestiżowy tytuł. Najlepsza na świecie restauracja to Geranium, gdzie nie podają choćby grama mięsa, a jedzenie wygląda jak dzieła sztuki zdobniczej.

Gdzie najsmaczniej?

Jak podaje CNN, w stolicy Danii mają najlepszą restaurację na Ziemi. To konsekwencja rankingu World’s 50 Best Restaurants. Na liście 50-ciu najlepszych restauracji świata nie ma ani jednej z Polski, ale jest kilka niemieckich, w tym aż dwie z Berlina oraz jedna ze Słowenii. To informacja dla tych, którzy chcieliby odwiedzić te najsmaczniejsze miejsca na Ziemi.

A najlepsza restauracja na świecie serwuje bezmięsne, sezonowe, skandynawskie menu w niezwykłym otoczeniu ósmego piętra duńskiego narodowego stadionu piłkarskiego. Sami twórcy opisują swoją kuchnię tak:

„Geranium to przejrzysta, lekka i dynamiczna kuchnia. Naszą misją jest tworzenie posiłków, które angażują wszystkie nasze zmysły – regenerują, rzucają wyzwania i wzbogacają”.

Restauracja otwarta jest cztery dni w tygodniu. Prowadzą ją dwaj przyjaciele, którzy łączą życie zawodowe z prywatnym właśnie w ten oryginalny sposób. Dlatego w niedziele, poniedziałki i wtorki Geranium jest nieczynne.

Prestiż kosztuje!

Jeśli zastanawiacie się nad tym ile kosztuje wizyta w najlepszej restauracji świata, to czytając odpowiedź… radzę usiąść! Jak sprawdziłem na stronie internetowej Geranium wizyta (co najmniej 3 godzinna) to wydatek 3200 koron duńskich, a więc około 2000 złotych. A połowę tej kwoty trzeba wpłacić przy rezerwacji. Do tego dochodzi menu napojów, które bez alkoholi kosztuje nieco ponad 800 złotych, a w najdroższej wersji alkoholowej nawet… 10 tysięcy złotych!

Jak można się domyśleć dokładnego opisu tego co można zjeść i wypić za taką kasę nie ma… ale może jednak ktoś się skusi! Dla mnie dobrą informacją jest to, że wśród tych, którzy mówią o sobie „najlepsza restauracja na świecie”… jest wiele takich, które mają bezmięsne lub małomięsne menu.


Cześć, mam na imię Paweł

Z wykształcenia jestem magistrem biologii i dziennikarzem. Od 2016 roku mówię również o sobie: fleksitarianin. Trochę to wyszło z przypadku, kiedy natknąłem się na ten termin gdzieś w sieci. Nagle okazało się, że przez całe życie pasowałem do definicji, której nie znałem.

Na blogu dzielę się swoją wiedzą dotyczącą ograniczenia jedzenia mięsa, bo wiem, że nie jest to łatwy temat. Codziennie szukam kulinarnych inspiracji i śledzę rozwój naukowej wiedzy o dietach, żywieniu i ochronie środowiska naturalnego.


Kontakt

Polub moje kanały

Polityka prywatności

Blog prowadzony przez HUB OF SOLUTIONS PAWEŁ MARCINIAK ulica Szronowa 24/5 60-375 Poznań
Numer NIP 7811770149 Numer REGON 301463721